Romowa z Philippem Eisenmannem, dyrektorem targów IFAT Munich 2026
– W roku sześćdziesięciolecia targów IFAT w Monachium dochodzi do dwóch istotnych zmian. Targi odbywać się będą nie tylko w skróconym terminie, ale także pod nową nazwą. Zważywszy na ogrom imprezy ograniczenie czasu jej trwania wydaje się dość zaskakujące…
– Zbliżającą się rocznicę 60 lat istnienia targów potraktowaliśmy jako okazję do optymalizacji procesów organizacyjnych. Tegoroczne targi odbędą potrwają cztery zamiast pięciu dni, od poniedziałku 4 do czwartku 7 maja. Ta decyzja może wydawać się zaskakująca, ale została starannie przemyślana. Podjęliśmy ją po konsultacjach z wystawcami i organizacjami branżowymi. Nowy harmonogram sprawi, że targi będą jeszcze bardziej efektywne.
– A z czego wynika zmiana nazwy targów?
– Wiodące na świecie targi dotyczące gospodarki wodnej, ściekowej, odpadowej i surowcowej będą teraz odbywać się pod nazwą „IFAT Munich: Solutions for Water, Recycling and Circularity”. Nazwa ta podkreśla rolę targów jako platformy, na której kluczowe i najbardziej innowacyjne firmy spotykają się, aby prezentować rozwiązania w dziedzinie wody, recyklingu i gospodarki o obiegu zamkniętym.
– Targi IFAT Monachium 2026 skupią się na regulacjach UE i wyzwaniach geopolitycznych. Ale co ze sceptykami? Czy IFAT Monachium będzie również miejscem, w którym dyskutowane będą zmiany perspektyw?
– IFAT Monachium to platforma, na której technologia, ekonomia i ramy polityczne spotykają się z praktyczną rzeczywistością. A ta rzeczywistość staje się coraz bardziej namacalna: bezpieczne zaopatrzenie w wodę, efektywność energetyczna i odporna infrastruktura to nie projekty ideologiczne, ale fundamentalne warunki funkcjonowania gmin i konkurencyjnego przemysłu.
Odwiedzającym, którzy mogą być sceptyczni co do tempa lub konieczności transformacji, IFAT oferuje coś bardzo konkretnego. Dostarcza wymiernych rezultatów, analiz biznesowych i technologii, które już z powodzeniem działają. Kiedy widzi się, jak neutralne energetycznie oczyszczalnie ścieków obniżają koszty operacyjne, jak ponowne wykorzystanie wody wzmacnia bezpieczeństwo dostaw w okresach suszy lub jak surowce wtórne stabilizują łańcuchy wartości, dyskusja staje się mniej abstrakcyjna.
– Organizacja tak ogromnych targów stanowi wyzwanie pod względem standardów bezpieczeństwa i zrównoważonego rozwoju. Czy jako organizatorzy musicie się także ograniczać?
– Bezpieczeństwo i zrównoważony rozwój są integralną podstawą naszego sposobu działania. Messe München posiada kompleksowe przepisy techniczne dotyczące budowy stoisk, bezpieczeństwa konstrukcji, ochrony przeciwpożarowej i higieny pracy. Aktywnie promujemy systemy stoisk wielokrotnego użytku i modułowe, energooszczędne oświetlenie, odpowiedzialną gospodarkę odpadami oraz redukcję zużycia materiałów jednorazowego użytku. Nasze targi reprezentują branżę, która wyznacza standardy środowiskowe na całym świecie. Dlatego niezwykle ważne jest, aby same targi odzwierciedlały tę odpowiedzialność w swojej organizacji i realizacji.
– Podczas targów IFAT w Monachium w 2024 roku wystawcy po raz pierwszy mieli okazję zostać Zielonymi Pionierami. Jak to działa?
– Chcieliśmy docenić i wyróżnić wystawców, którzy przy projektowaniu swoich stoisk targowych przykładają dużą wagę do zrównoważonego rozwoju. Wspólnie z naszym partnerem wybraliśmy 17 wyjątkowych stoisk, które zgłosiły się w różnych kategoriach, takich jak modułowość, mobilność i catering, demonstrując swoje zaangażowanie w zrównoważony rozwój poprzez kreatywne, efektywne i niezwykle rygorystyczne działania. W ten sposób zostaje się Zielonym Pionierem. Oczywiście mamy nadzieję, że zainspiruje to innych do pójścia w ich ślady.
– Od roku 2022 odwiedzający i wystawcy targów IFAT w Monachium mogą wyrazić swoje poparcie dla zrównoważonego rozwoju i dobrowolnie wspierać projekty klimatyczne, kupując opcjonalne bilety GoGreen…
– To prawda, bilet GoGreen dokumentuje zaangażowanie Messe München w zrównoważony rozwój. Nasi odwiedzający i wystawcy dopłacając dobrowolnie pięć euro do standardowej ceny biletu mogą wspierać projekty klimatyczne.
– Czy dopłata do biletu ma rekompensować dodatkowe emisje powodowane wizytą na targach…
– Nie o to chodzi. Jest to wsparcie finansowe działań na rzecz ochrony klimatu.Targi w Monachium przeznaczyły już część przychodów z biletów GoGreen na sfinansowanie pięciu międzynarodowych projektów ochrony klimatu i bezpośrednie wsparcie dla ponad 15.000 osób, na przykład zapewniając dostęp do czystej wody lub energii z biogazowni. Dzięki wsparciu nabywców biletów GoGreen udało ograniczyć o ponad 34.000 ton emisję dwutlenku węgla, zaoszczędzić ponad 33.000 ton drewna i oczyścić 9 milionów litrów wody.
– Jak sprawić, aby wystawcy przestrzegali standardów narzuconych przez organizatora?
– Naszą ambicją nie jest przekonywanie narzuconą retoryką, ale demonstrowanie wykonalności i logiki ekonomicznej. Dlatego mówimy, że „Gospodarka o obiegu zamkniętym jest koniecznością”, – nie traktując tego jako slogan, ale jako praktyczny wniosek wyciągnięty z realiów rynkowych. Przykładem takich ekologicznych zachowań jest wystawca korzystający z systemu kontenerów, który można ponownie wykorzystać w różnych konfiguracjach na kolejnych targach. Innym przykładem jest stoisko targowe, które wyposażone zostało w meble uratowane ze śmieci. Wystawca odnowił je, wykorzystał tutaj na targach w Monachium, a następnie przekazał potrzebującym, oszczędzając w ten sposób na kosztach transportu.
– Czego mogą spodziewać się odwiedzający z Polski? Czy czekają na nich jakieś specjalne niespodzianki? Ile polskich firm będzie się wystawiać w Monachium?
– Polska jest dla nas ważnym rynkiem. Obserwujemy stały wzrost liczby polskich firm uczestniczących w targach. Ostatnio w Monachium zaprezentowało się ponad 50 polskich firm, a ich liczba rośnie z każdą edycją. Cieszymy się, że tak wielu wystawców z naszego sąsiedniego kraju przyjeżdża do Monachium. Odzwierciedlają i reprezentują dynamiczny rozwój polskiego sektora technologii środowiskowych.Odwiedzający z Polski mogą liczyć na kompleksowy przegląd najnowszych rozwiązań w zakresie gospodarki wodnej, recyklingu, energooszczędnego oczyszczania ścieków oraz technologii gospodarki o obiegu zamkniętym. Znajdą tam praktyczne rozwiązania w zakresie modernizacji infrastruktury komunalnej, a także możliwości budowania partnerstw z firmami niemieckimi i międzynarodowymi. Ponadto, w roku 2026 będziemy dalej rozszerzać formaty dialogu. Tematy takie jak finansowanie infrastruktury, digitalizacja usług komunalnych i współpraca transgraniczna będą odgrywać kluczową rolę. Dla polskich interesariuszy IFAT to nie tylko miejsce gromadzenia informacji; to platforma do aktywnego udziału w kształtowaniu przyszłości infrastruktury środowiskowej w Europie.
Rozmawiał: Jan Izydor Barański