A+ A A-

Osiągnięcie celów GOZ do 2035 r. wymaga zmian systemowych!

Rosnąca ilość odpadów, coraz bardziej restrykcyjne cele środowiskowe Unii Europejskiej oraz ograniczona zdolność systemu do ich realizacji stawiają polską gospodarkę odpadami przed jednym z największych wyzwań ostatnich lat. Jak wynika z raportu „Od surowca do surowca: jak blisko jesteśmy gospodarki cyrkularnej” firmy doradczej Deloitte, do 2050 r. masa odpadów komunalnych w Polsce wzrośnie o około 26 proc., do blisko 18 mln ton. Jednocześnie w  ostatnich latach wskaźnik cyrkularności w Polsce zamiast zwiększać się – spada i pozostaje wyraźnie poniżej średniej unijnej.

Masa wytwarzanych odpadów stale rośnie, zwłaszcza w krajach o rozbudowanym przemyśle wydobywczym i przetwórczym, takich jak Niemcy, Polska czy Francja. Według przewidywań, do 2050 r. masa samych odpadów komunalnych przewidzianych do odebrania i zebrania w Polsce zwiększy się o ponad jedną czwartą, osiągając niemal 18 mln ton. Ten znaczący wzrost, z poziomu 14,16 mln ton w 2024 r., jest bezpośrednio powiązany z rosnącą zamożnością Polaków, co stawia nowe, pilne wyzwania przed krajowym systemem gospodarki odpadami.

W tym kontekście GOZ staje się jednym z kluczowych filarów polityki zrównoważonego rozwoju, ukierunkowanym na ograniczenie zużycia surowców pierwotnych oraz zmniejszenie masy odpadów poprzez zapobieganie powstawaniu i ponowne wykorzystanie oraz recykling tych frakcji, których wytworzenia nie udało się uniknąć. Od 2015 r. państwa Unii Europejskiej stopniowo wdrażają ten model, przekładając go na konkretne cele środowiskowe.

– Gospodarka o obiegu zamkniętym wymaga kompleksowego podejścia do cyklu życia produktów - od etapu projektowania i doboru materiałów, przez procesy produkcyjne i dystrybucję, aż po użytkowanie i końcowe zagospodarowanie odpadów. Osiąganiu celów towarzyszą konkretne wymagania regulacyjne, w tym obowiązkowe poziomy przygotowania do ponownego użycia i recyklingu oraz stopniowe ograniczanie składowania odpadów komunalnych do 30 proc. w 2025 r., 20 proc. w 2030 r. i 10 proc. w 2035. Analizy wskazują jednak, że osiągnięcie tych celów pozostaje zagrożone. Szczególnie ambitny i trudny do realizacji jest ostatni wskaźnik, który bez szerszego zastosowania termicznego przetwarzania pozostałości po sortowaniu może okazać się nieosiągalny – mówi Joanna Leoniewska-Gogola, liderka zespołu circular economy, Deloitte.

Więcej o raporcie Deloitte napiszemy w najbliższym wydaniu „Pośrednika Komunalnego” 1/2026

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.