Proste jak szkło?
Okazuje się, że prawidłowe wrzucanie odpadów szklanych nie jest tak proste, jak by się wydawało. Do pojemników na szkło trafiają bowiem szklanki, porcelana i naczynia żaroodporne, które bezwzględnie należy wrzucać do czarnych pojemników na „zmieszane”. Nie powinno to jednak nikogo dziwić – za mało było akcji edukujących społeczeństwo. I nadal pokutuje błędne przekonanie, że przed wyrzuceniem butelki czy słoika, należy je starannie umyć. A wystarczy jedynie pozbyć się plastikowych i metalowych nakrętek oraz korków. Co jeszcze?
Samorząd Gdańska, miasta, którego mieszkańcy całkiem nieźle segregują odpady, dba o pogłębianie ich wiedzy i tym samym „podnoszenie kwalifikacji” w tej dziedzinie. Dzięki akcji „Wrzucaj poprawnie” można dowiedzieć się o kłopotach, jakie mają firmy zajmujące się recyklingiem, gdy ktoś wyrzuci szklane butelki w plastikowej torbie. Jak obliczono, robi to prawie jedna czwarta mieszkańców. Szkło to wspaniały materiał możliwy do wielokrotnego recyklingowania, jednak – tu inny przypadek – część z niego jest bezpowrotnie stracona, gdy trafia do pojemników na „zmieszane” i jako stłuczka nie da się wybrać spomiędzy innych odpadów.
Brawo, Gdańsk. Taka wiedza jest potrzebna. Nie tylko nad morzem. Oby inni brali przykład (mz)